„2 lata!”

92 dwa lata!.jpg

taaaaak,
to dosc dziwne uczucie uswiadomic sobie,
ze juz dwa lata robi sie cos,
co zaczelo sie robic niemal rok po wyjezdzie z polski.
no ale nie ma co sie melancholic, trzeba swietowac!

nieniejszym przechylamy kubanskiego rumu setke
za zdrowo(roz)mowy ciag dalszy!
a gdyby ktos przypadkiem
spacerowal w okolicy serdecznie zapraszamy!

rocznica

47 rocznica.jpg

tak, tak, juz 29 lipca przyjmujemy pierwszorocznicowe gratulacje:)
przyjmiemy je tym chetniej, ze jeszcze nigdy w zyciu nie zdarzylo sie nam (ani razem, ani osobno) robic czegos tak regularnie, sumiennie i wytrwale.

przy okazji chcielibysmy zdementowac kilka plotek. no wiec:
uno.
nie. nie wyszukujemy dialogow w sieci, nie podsluchujemy w autobusach ani nie wyciagamy z chinskich ciasteczek. nie siadamy tez i w pocie czola ich nie wymyslamy. wszystkie one powstaly i wciaz powstaja spontanicznie, w czasie naszych rozmow. a ze pytlujemy na potege, jest z czego wybierac.
duo.
nie. choc niektore z rozmow zdaja sie to sugerowac, jeszcze nie udalo nam sie poklocic. tak. nam tez nie chce sie w to wierzyc.
truo.
mamy jedna tajemnice, ale obiecalismy sobie, ze zdradzimy ja dopiero wtedy, kiedy ktos konkretnie o to cos  zapyta.

no. to idziemy pogadac.

dzie-ku-je-my!

marianna-plonie.jpg
http://picasaweb.google.com/aakruk/MariannaBoliwiannaDosTamtaramos#

http://www.facebook.com/home.php?#!/album.php?id=1511207069&aid=2041133&s=0&hash=36a84e178849508c5a051f1e16ee6c29
http://picasaweb.google.pl/iza.konarska/Marzena2010?feat=directlink#

wiecie… wiecie…
mysmy z nia spali… przez tydzien, w jednym pokoju, a wyscie ja spalili:)))))))))))
/no dobra, wzruszyli sie.  sie siedza, rycza i nie wiedza co napisac/
dziekujemy. calujemy z limy.
no i… zegnaj zimo na rok!

zaproszenie

32 zaproszenie.jpg
http://picasaweb.google.com/maugoska/Marianna3#

inez…andrzej…maks… dzie-ku-je-my!
wszystkich… za-pra-sza-my!
:)))))))))))))))))))

drugie miedzykontynentalne palenie marianny!
juz stare, slowianskie plemiona wiedzialy, ze wiosnie trzeba pomoc. poniewaz odrobina czarow, gusel i zabobonow jeszcze nikomu nie zaszkodzila, 21 marca, o 13.00, goraco zapraszamy nad wisle. zgarnijcie usmiech, znajomych, dzieci, psy i koty i przyjdzcie pod pomnik syrenki. kolejna, stworzona w ameryce marzanna, splonie w warszawie. bo przeciez… ta zima musi kiedys minac:)